Marcin Lewandowski, aktualny mistrz Europy w biegu na 800 metrów nie ukrywał po biegu, że na lekkoatletyczne mistrzostwa świata w Daegu przyjechał po medal. Już czuł jego smak na ostatniej prostej, ale musiał obejść się smakiem.Zobacz cały artykuł w serwisie sport.onet.pl »