Zadowolenie i optymizm towarzyszyły Karolinie Tymińskiej po zakończeniu zmagań w siedmioboju w mistrzostwach świata w koreańskim Daegu. Zawodniczka SKLA Sopot zajęła czwarte miejsce, poprawiła rekord życiowy i uważa, że to dobry prognostyk przed igrzyskami.Zobacz cały artykuł w serwisie sport.onet.pl »