Czy Andrea Anastasi zaskoczy powołaniami przed igrzyskami olimpijskimi? Selekcjoner reprezentacji Polski twierdzi, że będzie szukał sprawdzonych rozwiązań, ale nie wyklucza pewnych niespodzianek. Nic nie zmieniło się jednak w sprawie Mariusza Wlazłego, który zrezygnował z gry dla biało-czerwonych. - Nie będę na niego naciskał. To jego życie - mówi Anastasi. sport.wp.plZobacz cały artykuł w serwisie sport.wp.pl »