- Na tych mistrzostwach świata odniosłem życiowy sukces. Pierwszy raz udało mi się awansować do półfinału. Satysfakcja jest jeszcze większa, bo w półfinałach byłem jednym z trzech zawodników o białym kolorze skóry - pisze dla eurosport.pl Dariusz Kuć.Zobacz cały artykuł w serwisie www.eurosport.pl »