Nie wiem, jakie plany na wrzesień miał Paweł Wojciechowski, ale na pewno będzie musiał je zmienić. Jeśli myślał o odpoczynku po ciężkim sezonie, to jeszcze nie teraz. Bo czekają go kolejne imprezy. Mistrzowie świata muszą przecież pokazać się na mityngach Diamentowej Ligi. Ale nie tylko obowiązki spZobacz cały artykuł w serwisie www.eurosport.pl »